Strona główna Erotyczne Newsy Feromony – czy opłaca się je kupować?

Feromony – czy opłaca się je kupować?

286

Feromony to rodzaj zapachu, którego zadaniem jest przyciągać płeć przeciwną do nas. Jednakże większość ludzi jest bardzo sceptycznie nastawiona na feromony, w końcu nie da się potwierdzić jego przydatności w stu procentach, ponieważ na każdego ten produkt działa inaczej. Ale czy na pewno opłaca się kupować feromony?

Feromony – czy opłaca się je kupować?

Feromony to zapachy, które mają za zadanie wabić płeć przeciwną

 Obecnie na rynku europejskim zapachy z feromonami robią prawdziwą furorę. Wiele osób sięga po takie specyfiki, będąc wabionymi reklamami oraz pozytywnymi recenzjami. Dobre feromony w końcu kosztują, ale nie powinniśmy się takiej inwestycji obawiać. Każdy ma inną podatność na działanie feromonów. Jest to udowodnione naukowo, dlatego na jedną osobę feromony działają mocno, na inną niezbyt. Na rynku istnieje wiele specyfików z feromonami na rynku, jedne są lepszej jakości, inne gorszej (za to zapewne są tańsze) ale głównie liczy się tutaj nasz ,,cel”, czyli czy jest to kobieta czy mężczyzna – dlatego też wszystko tak naprawdę zależy od nas.

Jak używać feromonów?

Najlepiej jeśli po zakupie feromonów będziesz z nich korzystał/a codziennie (jest to naturalnie w pełni opcjonalne), kiedy wychodzisz na zakupy, na uczelnię itd. Po prostu, bądź sobą. Zdarzają się osoby, które nie odnoszą sukcesu w pubach i tym podobnych miejscach (gdzie już znajduje się olbrzymia ilość bodźców dla zmysłu zapachu), natomiast osiągają świetne rezultaty używając tych specyfików podczas codziennego życia, dlatego wszystko tutaj jest metodą prób i błędów.

Czas działania feromonów

Zazwyczaj efekt działania feromonów utrzymuje się od około trzech, do pięciu godzin po zaaplikowaniu, sporo też właściwie zależy od marki i jakości produktu. Feromony działają do momentu ulotnienia się zapachu twoich perfum. Staraj się jednakże nie pryskać nimi zbyt obficie, ponieważ efekt takiego procederu może stać się odwrotny do zamierzonego.